01 sierpnia 2012

MUCH TOO MUCH

Zauważyłem, że z każdym kolejnym postem coraz trudniej utrzymać mi zwięzłą, krótką formę. Niedługo wyjdą z tego porządne wypracowania! Fuck! Szkoda, że takiego problemu nigdy nie miałem na polskim i za każdym razem musiałem lać wodę, żeby naciągnąć te dwie strony. Któregoś razu polonistka powiedziała, że moje wypracowania mogłyby służyć za wzór komunistycznym mówcom :)
Dlatego, żeby przełamać tę monotonię, dziś będzie tylko krótka informacja. Chcę uspokoić tych parę osób, które tu zaglądają, że pisanie jeszcze mi się nie znudziło, wręcz przeciwnie. Jestem w trakcie redagowania kolejnego dłuższego postu, jednak pojawi się dopiero za parę dni (wszystko w nim wyjaśnię). Nieduża częstotliwość publikacji, bierze się stąd, że nie chcę zaśmiecać bloga opisując pogodę czy moje śniadanie. Sezon ogórkowy trwa w najlepsze. Liczę na to, że w trakcie roku moim jedynym ograniczeniem będzie czas, a tematów nie będzie brakowało. Jak na razie dopieszczam następnego posta, podglądam inne blogi i zbieram doświadczenie. Tyle.
W takim razie miłego dnia... a właściwie święta. Chyba nikomu nie trzeba mówić jakiego.


6 komentarzy:

  1. Co do poprzedniego wpisu: będziemy odszczekiwać razem, bo i w mojej głowie pojawia się cholerne "Pieprzyć wakacje! Ja chcę studiować!" ;).
    Ale staram się lenić ile wlezie- póki mam możliwość- jak radzą starsze roczniki.
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och uwierz mi, ja też się obrzydliwie lenię. I właśnie chyba z tego lenistwa marzę i rozmyślam jak to będzie za półtora(!) miesiąca :D

      Usuń
  2. Prawdziwa wena do pisania to zbierze Ci się po kilku dniach na studiach, gdzie będziesz szukał jakiegokolwiek zajęcia, byleby nie oznaczało zaglądania do książek ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiam się, co wymyślisz w przyszłej notce... To musi być coś na milion słów chyba, skoro tyle czasu trzeba czekać ;-)

    em. wtedy to on będzie miał wenę na spanie, a nie na pisanie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, milion słów, jak nie sto milionów. Dlatego potrzebuję milion czasu :)

      Usuń
  4. @Tomq, może i racja ^^

    Czekamy, czekamy co nam zaserwujesz :-)

    OdpowiedzUsuń