08 września 2012

WHAT HAVE I DONE TO DESERVE THIS?

Władza się postarała. Wstaję rano (tak, godzina 12 to dla mnie rano) 7 września, odpalam laptopa, wchodzę w internety, wchodzę na fejsa, paczę... a tu link do planu zajęć II wydziału. Wooaa! To ja się nastawiałem na takie wieści 4-5 dni przed początkiem roku, a tu proszę. Elegancko. Kolejne światło w ciemnym tunelu opowieści o uniwersyteckich absurdach. Good job dziekanat's ladies :D
Oczywiście pierwsze co zrobiłem to ułożyłem własny plan. W sensie graficznym. Co roku tak robię. Lubię porządek, a plany ułożone przez ludzi z uniwersytetu - kimkolwiek oni są - wydają mi się mało przejrzyste.
Przy okazji przypomniałem sobie jak się robi tabelki w Wordzie no i po kilkudziesięciu minutach wyszło coś takiego:
Sam plan jest chyba całkiem niezły. Przynajmniej z perspektywy jeszcze-nie-studenta. Największy minus to ucięcie po godzinie zajęć w prosektorium w porównaniu z poprzednim rokiem (Choć to i tak lepiej niż na CMUJ, gdzie anatomia trwa I semestr! buahahahah). Ale pewnie to było nieuniknione Tylko zastanawia mnie, że jest miejsce na wprowadzanie nowego przedmiotu (Podstawy biologii molekularnej), a ogranicza się - wydaje mi się - dużo ważniejszą anatomię. Jednak jestem w dalszym ciągu optymistą pełnym ideałów i wierzę, że mądrzy ludzie uznali po prostu, iż taki przedmiot jest absolutnie niezbędny w edukacji przyszłych, światowej sławy specjalistów. Seriously.
Poza tym środa trochę szwankuje, bo na razie mam tylko Pierwszą pomoc i elementy pielęgniarstwa od 12.45 do 14.00. A gdyby było z rana, to potem cały dzień chill ... albo kucie anatomii na czwartek. Huehuehue. Dobrze byłoby, gdy wcisnęli języki w ten poranek. Zaiste ukontentowałoby mnie to niezmiernie. Ach. Przy okazji wyrazy współczucia dla 1 i 2 grupy. Biofizyka w piątek od 17.00 do 20.00! Strasznie mi przykro. Jest mi tak niezmiernie przykro, że aż wesoło. Ale zostało Wam to wynagrodzone - macie na razie wolny poniedziałek (ahahaha tak sobie mówcie... piątek do 20...nie mogę...to ja wolę w poniedziałek od 5 rano... jestem potworem...wiem...ale za to śmiesznym :)
No i jeszcze jedno na poprawę humoru: IWL w dalszym ciągu czeka na swój plan zajęć! A ja głupi  chciałem się przenosić. Oj młody, młody... jeszcze tyle musisz się nauczyć!


PS Kombinuję trochę nad nowym wyglądem bloga, bo ten cały czas mnie do końca nie przekonuje, więc przygotujcie się na zmienioną formę już niebawem.

11 komentarzy:

  1. Ograniczenie zajęć z anatomii to plus a nie minus :) One się naprawde ogromnie dłużą (szczególnie kiedy trzeba siedzieć na tych mega wygodnych krzesłach)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładanie, a tak gwoli ścisłości to skrócili tylko o pół godziny (w planie zeszłorocznym był błąd i zajęcia teoretycznie trwały do 16:45), u nas właśnie krótko po 16 spora część osób wychodziła, oczywiście tak, żeby nikt nie zauważył :)

      Usuń
    2. Hmmm...skoro tak mówicie, to dobrze :D

      Usuń
    3. W sumie na początkowych działach zajęcia były idealnie wymierzone w czasie, ale od jamy brzusznej (albo w momencie, kiedy większości asystentów robi się wszystko jedno jeśli chodzi o pokazywanie :P) zobaczysz, że 2h w zupełności wystarczą ;-)

      A plan masz wyjątkowo przystępny, więc rzeczywiście możesz się cieszyć :) Sama na razie wolę się nie przekonywać co mnie czeka, bo szanse na piątek do 19.15 zawsze są spore :P

      Usuń
  2. o ludziska, a ja myślałem, że tej anatomii to jednak więcej będzie o_O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój komentarz na moim blogu usunąłem całkowicie, nieźle namieszałeś xD Chciałem usunąć tylko główny komentarz, a wyszło na to, że poleciały też odpowiedzi. Pozdro

      Usuń
  3. Oby Ci się wszystko ułożyło "po myśli", hehe, najbardziej podoba mi się, że jesteś śmiesznym potworem:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Do zabawy w modyfikacjach bloga polecam: http://www.southernspeakers.net Pozdro!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, przyda się, bo narzędzia do widoków dynamicznych są trochę niedopracowane :)

      Usuń
  5. a skąd wiesz w której jesteś grupie?

    FretkaMD

    OdpowiedzUsuń